Wyświetlanie profili podejście pierwsze

Po długich bojach ze wstępną konfiguracją aplikacji czas zacząć rozwijać po kolei funkcjonalności, które mam zaplanowane w pierwszej fazie Social Cooking. Na pierwszy ogień idzie wyświetlanie profili. Dlaczego akurat to? Ze względu na to, że moduł ten będzie stosunkowo prosty w implementacji, ale będzie zawierał sporo ciekawych rozwiązań, które przydadzą się w późniejszej fazie. Zatem żeby nie przedłużać, zaczynam.

Porządki w projekcie

Święta, święta i po świętach jak to mówią. W naszej długiej polskiej tradycji przyjęło się robić porządki przed świętami. Ja osobiście nigdy nie byłem przekonany specjalnie do tradycji i zawszę robię coś nie tak w tej kwestii. Dlatego też u mnie porządki zaczynają się po świętach. Ale nie martwcie się. Nie będę pisał o tym jak poprawnie odkurzać, myć okna, czy wyrzucać śmieci. To zostawiam Perfekcyjnej Pani Domu 😉 U mnie za to dowiecie się w jaki sposób można zorganizować kod w projekcie AngularJS.

Social Cooking – role użytkowników

Ostatnio sporo pisałem na temat problemów i zagadnień które udało mi się rozwiązać/zaimplementować. Dzisiaj trochę bardziej funkcjonalnie, mniej technicznie. Po tym jak udało mi się wprowadzić po obu stronach (WebAPI oraz Angular) mechanizm autoryzacji i uwierzytelnienia przyszła pora żeby go wykorzystać. Musiałem usiąść i poważnie przemyśleć do czego właściwie SocialCooking ma służyć i gdzie w tym wszystkim będą użytkownicy. Pora na kilka słów na temat uprawnień użytkowników w portalu.

Biblioteki na każdą okazję

Muszę przyznać, że uważam pracę programisty za mocno powtarzalną. Nie ma się co oszukiwać, jak pracuję w firmie tworzącej software to potrzeby klientów zazwyczaj są bardzo podobne. Często tworzy się niemal identyczne rozwiązania ze zmienionymi logotypami firmy i kilkoma szczegółami. Mam wrażenie, że w pracy programistów webowych jest to szczególnie widoczne. Kiedyś dyrektor znanej warszawskiej firmy informatycznej powiedział mi „Przykro mi Kajetan. Trzeba się przyzwyczaić do tego, że praca web developera to w 90% klepanie CRUDów, a w 10% robienie czegoś ciekawego.” Sam wcześniej doszedłem już do tych wniosków, ale…