Podsumowanie 2016 – pierwszy ciężki rok

Udało się. Przeżyliśmy kolejny rok i końca świata nadal nie widać. W związku z tym dobrze byłoby podsumować świetny rok 2016 i zobaczyć co może czekać na Nas w 2017. W tym wpisie moja spowiedź i plany na najbliższy rok. Teraz kiedy mam już swoje miejsce w Internecie w końcu mogę to zrobić tak, że łatwo będzie do tego za 12 miesięcy wrócić, powspominać i zobaczyć co udało się osiągnąć. Jeśli chcesz się dowiedzieć co będzie się tutaj działo w najbliższym czasie zapraszam do czytania 🙂

Po co ten wpis?

W społeczności programistów (a w szczególności blogujących programistów) jest trend do robienia podsumowania roku. Zawsze mi się te teksty ciekawie czytało, szczególnie jeśli komuś miniony rok upłynął pod znakiem sukcesów. Ciekawy też byłem zawsze postanowień innych na nowy rok. Nie żeby sprawdzić czy uda im się w nich wytrwać, ale bardziej żeby zobaczyć czy ktoś planuje to samo co ja i czy ktoś też ma jakieś fajne pomysły na swoje życie.

W związku z tym, że postanowiłem prowadzić bloga (mimo, że tego ostatnio nie widać 🙂 ) to chcę też i ja od tej pory dzielić się z Wami swoimi postanowieniami i tym jak wypadł ostatni rok mojego życia zawodowego i częściowo prywatnego.

Co się udało w roku 2016?

Rok 2016 obrócił moje życie o 180 stopni. W końcu po wielu latach przygotowywania się mentalnie do tego założyłem bloga. Wziąłem udział w konkursie Daj Się Poznać o którym czytaliście wiele. Niestety zabrakło mi motywacji, czasu i chyba pomysłów na to żeby ukończyć to zadanie więc nie dotrwałem do fazy finałowej. Musiałem przełknąć gorycz porażki i chyba nieco odpocząć od pisania tutaj, bo wiele z siebie dałem żeby przez te kilkanaście tygodni utrzymać się w konkursie.

Na potrzeby zabawy powstało 16 postów.

Większość z nich spotkała się z umiarkowanym zainteresowaniem i blog przyjął 38 komentarzy.

Średnio w czasie kiedy aktywnie pojawiały się nowe treści na bloga zaglądało 100 osób dziennie.

Większość ruchu została wygenerowana z agregatora postów Gutka zrobionego na potrzeby konkursu, ale… to z czego się najbardziej cieszę to to, że bez mojej inicjatywy 2 razy ktoś zwrócił uwagę na to co piszę i podlinkował mojego bloga na Wykop.pl jako „najciekawsze” posty tygodnia (wg. rankingu bardzo subiektywnego jednego z użytkowników).

Wszystko to bardzo cieszy. Mam nadzieję, że teraz kiedy będę pisał o zupełnie innych rzeczach również będę w stanie zachęcić część z Was do przeczytania moich wypocin.

Oprócz tego moje życie zmieniło się bardzo. Pod koniec roku zostałem szczęśliwym rodzicem małego szkraba. Oznacza to ni mniej, ni więcej to, że zmienił się całkowicie mój system wartości. Chcę zwolnić. Chcę przestać myśleć o pracy, karierze i programowaniu po godzinach pracy. Rodzina jest najważniejsza i nie chcę się obudzić za jakiś czas i stwierdzić, że przegapiłem rozwój mojego synka przez to, że moja głowa była zajęta kolejnymi pomysłami.

Czego nie udało się zrobić w 2016?

Jednak oczywiście nie samymi sukcesami żyłem w poprzednim roku. Pomimo fajnego startu przestałem na długo pisać tutaj. To mi wierci dziurę w głowie cały czas. Mam nadzieję, że kolejny rok pod tym względem będzie lepszy.

Oprócz tego kolejny rok przeleciał bez zrobienia certyfikatu. Z tym zamiarem też już chodzę od dłuższego czasu, ale zawsze odkładam to na później, na kolejne miesiące, kwartały, lata. Chyba pora coś z tym zrobić.

Postanowienia

Na koniec to co wszyscy robią na koniec, albo na początek roku. Postanowienia na 2017. Tym razem spisane tutaj, żeby o nich nie zapomnieć. Pod koniec 2017 wrócę do tego postu i zobaczę faktycznie co udało się osiągnąć.

  • Tak jak wspomniałem w poprzednim punkcie chcę zrobić certyfikat Microsoftu. Na pierwszy rzut idzie 70-480, czyli Programming in HTML5 with JavaScript and CSS3. O tym więcej już niedługo
  • Wprowadzić GTD na stałe. Wiele już się o tym w sieci pisało i po pierwszych próbach wprowadzenia widzę, że jest to świetna metoda żeby oczyścić sobie umysł po pracy 🙂
  • Dostarczać Wam nowych artykułów bardziej systematycznie. Nie chcę żeby ten blog świecił pustkami przez większość roku tak jak to miało miejsce w poprzednim.
  • Przeczytać 10 książek. Jedyne ilościowe postanowienie. Nie robię postanowienia czy mają to być książki związane z pracą czy nie, po prostu chciałbym więcej czytać.

Mam nadzieję, że pomożecie mi w wytrwaniu w tych postanowieniach. Mam nadzieję, że dacie mi motywację do dalszego ich realizowania zaglądając tutaj i komentując to co się tutaj pojawi.

A póki co już niedługo nowa seria wpisów związana z dwoma postanowieniami. Do zobaczenia 🙂

Related posts